Jak inwestować, kiedy stopy procentowe się zmieniają? cz. II

W zeszłym tygodniu skupiłam się na wpływie polityki monetarnej na rynek akcji więc dzisiaj nadszedł czas na obligacje. Jak już pisałam w poprzedniej części naszej serii o stopach procentowych, polityka ekspansywna sprzyja inwestorom, którzy postanowili zainwestować w akcje. Inaczej przedstawia się sytuacja na rynku obligacji (Tabela 3).

Tabela 3: Zwrot z inwestycji i odchylenie standardowe (w %) w ujęciu rocznym: styczeń 1966- grudzień 2013

stopy 4

Źródło: Invest with Fed: Maximizing portfolio performance by following Federal Reserve Policy, Robert R. Johnson, Gerald R. Jensen, Luis Garcia-Feijoo, McGraw Hill.

 

Ekspansywna polityka monetarna nie sprzyja inwestorom inwestującym  w obligacje ale tylko krótkoterminowe. Nie ma co się dziwić, zważywszy na to, że niskie stopy procentowe oznaczają niski dochód dla inwestorów. Dla obligacji długoterminowych nie widać jednak tak znaczącej różnicy zależnej od polityki monetarnej. Co ciekawe, najwyższy zwrot z obligacji inwestorzy osiągają jednak w okresie zrównoważonym. Na przykład, amerykańskie krótkoterminowe papiery skarbowe dawały zarobić rocznie średnio o 5.17%, natomiast długoterminowe aż 8.82% .

Oczywiście, nasuwa się pytanie, dlaczego tak się dzieje? Jako, że podstawą wyceny instrumentów rynku pieniężnego są aktualne stopy procentowe, w przypadku obligacji krótkoterminowych bieżąca stopa wpływa bezpośrednio na rentowność obligacji. Dlatego też wyższe stopy procentowe przekładają się bezpośrednio na wyższą rentowność obligacji. Odwrotność ma miejsce w przypadku niskich stóp procentowych a tym samym ekspansywnej polityki. Stąd rentowność krótkoterminowych papierów skarbowych jest najwyższa podczas restrykcyjnej polityki monetarnej. Natomiast w przypadku obligacji długoterminowych, bieżące stopy procentowe tylko pośrednio wpływają na wycenę obligacji. Długoterminowe obligacje, to znaczy dziesięcio – czy trzydziestoletnie wyceniane są przez mechanizmy rynkowego popytu i podaży a na ich cenę wpływają przede wszystkim wydarzenia makroekonomiczne, oczekiwania dotyczące inflacji, przyszłych stóp procentowych czy wskaźników tempa wzrostu gospodarki. Oznacza to, że rynkowa wycena obligacji długoterminowych nie jest związana tylko z poziomem bieżących stóp, ale również oczekiwaniami inwestorów dotyczącymi ogólnej sytuacji kraju. Wyniki badań wskazują, że najbardziej pod uwagę brane są oczekiwania, co do przyszłej inflacji. Inflacja jest największym zagrożeniem dla inwestorów obligacji, gdyż kupony najczęściej są płacone według stałej stopy. Dlatego  niepewność, co do przyszłej inflacji może przełożyć się na wyższe oczekiwania inwestorów, co do rentowności tych obligacji. W przypadku, kiedy polityka monetarna jest restrykcyjna, banki centralne najczęściej są w fazie zwalczania inflacji. Inflacja jest bieżącym problemem. Kiedy natomiast polityka monetarna jest ekspansywna, inwestorzy prognozują problem z przyszłą inflacją żądając wyższej stopy zwrotu. W przypadku zrównoważonej polityki monetarnej, inwestorzy nie mają jednoznacznej opinii, co do przyszłej inflacji, co podnosi ich oczekiwaną stopę zwrotu z obligacji. W ten sposób w okresie zrównoważonej polityki monetarnej osiągają najwyższą stopę zwrotu (Johnson i in., 2015). Oczywiście w przypadku długich terminów zapadalność obligacji wpływa również na ryzyko niewypłacalności kredytobiorcy. Dlatego też długoterminowe obligacje przedsiębiorstw mają wyższą stopę zwrotu niż obligacje rządowe.

Jak się zachowują pozostałe aktywa finansowe? Poniższa Tabela 4 przedstawia zależność pomiędzy rentownością inwestycji w aktywa alternatywne.

Tabela 4: Zależność pomiędzy stopą zwrotu z inwestycji alternatywnych a polityką monetarną

stopy 5

Źródło: Invest with Fed: Maximizing portfolio performance by following Federal Reserve Policy, Robert R. Johnson, Gerald R. Jensen, Luis Garcia-Feijoo, McGraw Hill.

 

Jak można zauważyć inwestycje w towary (ang. commodity) zachowują odwrotną zależność niż akcje, czy też obligacje oferując inwestorom dobrą możliwość dywersyfikacji portfela. Commodity oferują inwestorom niskie zyski podczas, gdy rynek akcji prosperuje bardzo dobrze, czyli podczas ekspansywnej polityki monetarnej. Natomiast, commodity dają inwestorom dobrze zarobić, podczas, gdy rynek akcji nie zezwala na to, tzn. podczas restrykcyjnej polityki monetarnej. Warto również zaznaczyć, że są pewne surowce, których wyniki nie zależą silnie od polityki monetarnej. Są to przede wszystkim metale szlachetne, włączając złoto. Co ciekawe wyniki tych metali są słabo skorelowane z rynkiem akcji oraz obligacji. To powoduje, że metale te posiadają unikalne cechy, które predysponują je do umieszczania w portfelach składających się z tradycyjnych aktywów finansowych.

Obecnie znajdujemy się w okresie niepewnej sytuacji polityki monetarnej. Z jednej strony Banki Centralne zapowiadają obniżenie stóp procentowych i odejście od poluzowania ilościowego, nie podejmują jednak, przynajmniej w Europie, „drastycznych” kroków w tym kierunku. Niemniej jednak należy założyć, że podwyżka stóp procentowych jest nieunikniona. Dlatego inwestorzy powinni powoli zastanowić się nad rebalancingiem portfela w stronę obligacji i commodity.

Reklamy

Raport Rynkowy 06/2018

Spadki na światowych giełdach, odbicie na kryptowalutach, ETFy rosną w siłę. To był ciekawy tydzień. Przeczytaj co jeszcze działo się na świecie w naszym raporcie!

 

Zrzut ekranu 2018-02-13 o 18.20.26

Poprzedni Raport

Metal, który elektryzuje wszystkich inwestorów

We wrześniu pisałem o ETFach związanych z produkcją litu. Dzisiaj można już spokojnie powiedzieć, że 2017 rok należał do inwestujących w lit. Global X Lithium & Battery Tech ETF urósł w ciągu zeszłego roku ponad 59%! To jeden z najlepszych wyników w zeszłym roku. Wiele wskazuje, że ten wynik może zostać powtórzony w 2018.

LIT

Wykres zmian ceny Global X Lithium & Battery Tech ETF

Źródło: ETF.com

 

Dużą zasługę w tak fantastycznych wynikach wspomnianego wyżej ETFa mają Chiny. Dane z października pokazują, że sprzedaż pojazdów elektrycznych w ciągu 12 miesięcy wzrosła o oszałamiające 96%! Na całym świecie sprzedaż pojazdów elektrycznych i hybrydowych zaliczyła 50% wzrost. Biorąc pod uwagę, że na całym świecie coraz więcej państw deklaruje wsparcie dla rozwoju tych technologii można założyć, że popyt na lit będzie rósł znacznie szybciej niż podaż, tym samym powodując wzrost cen.

Nikt nie może zaprzeczyć, że rewolucja w motoryzacji stała się faktem. Tesla wypuściła w 2017 roku model Roadster (sportowy supersamochód) oraz Semi (elektryczna ciężarówka). Z punktu widzenia „litowych” ETFów ważniejsza jest premiera modelu Semi. Kilka dużych firm m.in. DHL, UPS oraz Walmart zamówiło już swoje elektryczne ciężarówki. Oznacza to, że pojazdy elektryczne wchodzą na rynek, który wydawał się wcześniej bardzo odległy. Z pewnością warto śledzić rozwój wypadków i zastanowić sie nad wzbogaceniem swojego portfela inwestycyjnego, o któryś z ETFów śledzących firmy wydobywające lit. Na koniec tabelka z wynikami kilku ETFów związanych z litem.

 

11.01

Spodobał Ci się artykuł? Zasubskrybuj naszego bloga, aby nie przegapić następnych.

 

Źródła:

https://www.etftrends.com/2018/01/lithium-etf-could-do-it-again-in-2018/

etf.com