Złoto może jeszcze zabłysnąć

12.07t.png

 

W ostatnim czasie instrumenty finansowe, w tym ETFy, związane ze złotem wyhamowały, jednak niektórzy ekonomiści i traderzy uważają, że złoto może się okazać świetną inwestycją w drugiej połowie tego roku. Rosnąca inflacja może okazać się katalizatorem dla „złotych” ETFów. Według niektórych danych Fed nie doszacował inflacji w USA, a to z kolei może oznaczać wzrost wartości złota, którego cena rośnie wraz z inflacją.

Kolejnym możliwym katalizatorem dla ceny złota może być polityka Fed. Większość specjalistów zakłada, że Fed podniesie stopy procentowe jeszcze raz w tym roku, a w przyszłym nawet do 3 razy. W obliczu umacniającego się dolara i podnoszenia stóp procentowych, cena złota może jeszcze wzrosnąć przy małej pomocy ze strony rynków wschodzących, przede wszystkim Chin i Indii.

Jak twierdzi World Gold Council, podwyżka podatków od sprzedaży złota może spowodować krótkoterminowy wzrost popytu u drugiego największego konsumenta tego metalu na świecie.

Na koniec przedstawiamy najlepiej radzące sobie ostatnio ETFy oparte na złocie i ich wyniki:

 

Nazwa

 

Firma

 

Wartość zarządzanych aktywów

 

Wynik w ostatnim roku

 

Wynik w ostatnich 3 latach

 

Wynik w ostatnich 5 latach

 

SPDR Gold Shares

 

State Street Global Advisers

 

32,88 mld $

 

-11,15%

 

-3,18%

 

-5,60%

 

iShares Gold Trust

 

Black Rock

 

8,3 mld $

 

-11,14%

 

-3,03%

 

-5,46%

 

ETFS Physical Swiss Gold Shares

 

ETF Securities

 

1 mld $

 

-11,14%

 

-3,15%

 

-5,58%

 

Jeśli spodobał Ci się artykuł, zasubskrybuj naszego bloga aby nie przegapić następnych.

Źródła:

https://www.etftrends.com/gold-could-glitter-in-the-second-half/

http://www.etf.com/GLD

http://www.etf.com/IAU

http://www.etf.com/SGOL

Nadchodzą chińskie akcje

22.06t.png

 

Chińska giełda zanotowała wczoraj najlepszy wynik w ciągu ostatnich 18 miesięcy. Wszystko przez decyzję MSCI. Amerykański dostawca indeksów giełdowych postanowił o włączeniu tzw. Akcji klasy A z Chin do swojego flagowego indeksu MSCI Emerging Markets.

W środę CSI300, indeks zrzeszający 300 największych spółek z giełd w Szanghaju i Shenzen, skończył z wynikiem +1,2%, osiągając 3588 punktów, to najwięcej od grudnia 2015. Chińske rynki akcji i obligacji są odpowiednio drugim i trzecim największym rynkiem na świecie, jednak do tej pory mniej niz 2% każdego z nich było w rękach zagranicznych inwestorów. To czwarte podejście do włączenia chińskich akcji do indeksu, trzy poprzednie zostały odrzucone przez zarządzających funduszem.

Helen Wong, prezes HSBC Greater China, nazwała decyzję MSCI momentem zwrotnym dla chińskiego rynku. Dodała „To jest początek procesu, dzięki któremu chińskie papiery wartościowe będą osiągalne dla globalnych inwestorów, co będzie odpowiadało rozmiarowi i znaczeniu chińskiego rynku akcji i chińskiej gospodarki”.

MSCI poinformowało, że decyzja ma „szerokie poparcie” wśród inwestorów instytucjonalnych. Jednym z powodów dla tych wydarzeń jest prostszy dostęp do akcji klasy A dzięki programowi „mostów” łączącego giełdy w Szanghaju i Shezen z Hong Kongiem.

 

Jeżeli spodobał Ci się artykuł, zasubskrybuj naszego bloga aby nie przegapić następnych.