Jak wybrać najlepszy fundusz dla naszych oszczędności?

Ostatnio dużo pisaliśmy o strategii inwestowania oszczędności. To, na co szczególnie zwracamy uwagę to, aby patrzeć na inwestycje długoterminowo (giełda nie jest dobrym miejscem dla osób, które chcą inwestować w krótkim terminie).
Ponadto zwróciliśmy uwagę, że strategia „market timing“ ma wiele minusów. Warto zainteresować się inwestowaniem pasywnym – czyli „kup i trzymaj“, gdyż strategia ta w długim terminie daje najlepsze wyniki (o czym już pisaliśmy we wcześniejszym wpisie).
Powstaje zatem pytanie, w co zainwestować?
Nasuwa się tutaj kwestia dywersyfikacji, czyli dobieranie takich papierach wartościowych, których wyniki nie są od siebie mocno zależne. Indeksy giełdowe dają nam możliwość otrzymania wysokiej dywersyfikacji (czyli zainwestowania w różne spółki, z różnych branż, z różnych krajów). Oczywiście my nie możemy zainwestować w indeks bezpośrednio, ale na rynku są fundusze, które oferują nam taką możliwość. Mogą to być zarówno fundusze inwestycyjne, jak i ETF. Oba wybory mają swoje zalety, jednak inwestycja w Exchange Traded Funds wiąże się z niższymi kosztami. Jak rozpoznać, czy fundusz, w który chcemy zainwestować jest dobry? Poniżej przedstawiamy podstawowe wskaźniki, które ułatwią Ci podjęcie decyzji:

Naszym pierwszym zadaniem będzie wybór indeksu giełdowego, w który chcemy zainwestować. Powinniśmy wybrać ten, który daje nam największe zróżnicowanie, zawierając jednocześnie wiele różnych spółek pod kątem branż, wielkości, jak również krajów. Jako przykład podawaliśmy MSCI World albo MSCI All Countries, który zawiera ponad 15 000 firm z różnych branż, o różnej wielkości z 26 krajów. W Polsce dostępny jest fundusz ING BSK INDEKS MSCI EMU, w skład którego wchodzą akcje dużych i średnich spółek z różnynch branż z 10 rozwiniętych krajów europejskich. Dostępne są oczywiście ETF na nasz rodzimy WIG20, amerykański S&P500 czy choćby niemiecki DAX.
Pamiętaj: zawsze lepiej zainwestować w obszerniejszy indeks – np. S&P500 czy DAX dają o lepszą dywersyfikację niż WIG20.

Wskaźnik Tracking Error (TR) pokazuje, jak dokładnie wyniki funduszu odzworowują wyniki indeksu, w który chcemy zainwestować. Poprzez dobór odpowiednich papierów wartościowych oraz wykorzystanie kontraktów terminowych fundusze próbują naśladować zachowania indeksów. Oznacza to, że zmiana indeksu giełdowego powinna się również odzwierciedlić w zmianie wyników wybranego przez nas funduszu. Im zmiany w tych wynikach są niższe w porównaniu do zmian indeksu, tym dokładniej fundusz odwzorowuje indeks.
Tracking Error pokazuje nam jakie są odchylenia pomiędzy zmianami wyników funduszu a zmianami indeksu giełdowego. Im mniejsza jest wartość wskaźnika TR, tym wyniki inwestycyjne osiągane przez dany fundusz są bardziej zbliżone do indeksu giełdowego. Najlepiej oczywiście, aby ta różnica była bliska zeru, ale w literaturze podaje się, że nie powinna przekraczać 3%.

Beta (β) – współczynnik ten pokazuje, jak zmiany wartości indeksu giełdowego odzwierciedlają się w zmianie wartości jednostek uczestnictwa funduszu albo certyfikatów inwestycyjnych. Najlepiej, aby β=1. Oznacza to, że zmiana indeksu odzwierciedli się w takim samym stopniu w zmianie wartości naszych jednostek uczestnictwa. Każda wartość poniżej 1 oznacza, że nasz fundusz w innym stopniu aniżeli indeks reaguje na zachodzące zmiany na rynku finansowym.

Alpha (α) – jest miarą ryzyka, która mówi nam jaka była rentowność naszej inwestycji w porównaniu do rentowności na indeksie, który chcemy naśladować. Jeżeli różnica jest pozytywna, oznacza to, że nasz fundusz osiąga lepsze wyniki niż nasz indeks giełdowy. Negatywne α oznacza sytuację odwrotną – nasze zarobki są niższe, niz te które uzyskalibyśmy inwestując w indeks giełdowy.

TER (Total Expense Ratio; Wskaźnik Kosztów Całkowitych) – pokazuje łączne koszty operacyjne (bez uwzględnienia kosztów pokrywanych przez TFI) funduszu w stosunku do aktywów funduszu. Należy szukać funduszy, które mają ten wskaźnik możliwie jak najniższy. Na zachodzie dla większości funduszy ETF wynosił około pół procenta rocznie. W Polsce owy wskaźnik w ostatních latach wynosił około 3%.

Aktywa funduszu – informują o wartości środków powierzonych danemu funduszowi inwestycyjnemu. Im większy fundusz, tym koszty są niższe (poprzez efekt skali) a inwestycja bardziej płynna (łatwiej będzie zbyć jednostki uczestnictwa).

Jeśli chcielibyście dowiedzieć się więcej na temat doboru optymalnego funduszu – zapraszamy do komentowania!

Nie powierzaj swoich oszczędności przypadkowi!

Parę słów o inwestowaniu aktywnym i pasywnym

Dzisiejszy wpis zaczniemy od postawienia trzech pytań:
– Czy masz czas, aby śledzić, to co się dzieje na giełdzie?

– Czy masz wystarczającą wiedzę, aby rozumieć, to co się dzieje?
– Czy jesteś w stanie w długoterminowej perspektywie osiągać wyniki lepsze niż rynek?

Jeżeli przynajmniej na jedno z tych pytań odpowiedziałeś: „nie“, to warto zastanowić się, czy aktywne inwestowanie jest dla Ciebie odpowiednie.

Aktywne inwestowanie oznacza kupowanie i sprzedawanie papierów wartościowych w celu maksymalizacji zysków. Jest zatem tym, czego próbuje większość początkujących inwestorów – płynnym poruszaniem się pomiędzy różnymi akcjami tak, aby zarobić na wahaniach cen. W praktyce często mówimy, że jest to próba kupowania w „dołku“ po to, aby odsprzedać na „górce“. Tego typu strategia nazywana jest „market timing“.
W teorii takie inwestowanie, oparte na szybkich transakcjach, miałoby szansę uzyskiwać wyniki znacznie lepsze od indeksu giełdowego, dlatego dla wielu wydaje się o wiele atrakcyjniejszym rozwiązaniem niż inwestowanie w indeks giełdowy czy granie strategią „kupowania i trzymania“ („buy and hold“). Liczne badania udowadniają jednak, że na dłuższą metę osiąganie takich wyników jest nierealne. Co więcej, nie jest to tylko niemożliwe dla inwestorów indywidualnych – wykazano, że większość funduszy inwestycyjnych na dowolnym rynku przegrywa z indeksem.
Strategia pasywna, w przeciwieństwie do strategii aktywnej polega na zakupie papierów wartościowych i trzymaniu ich przez długi czas. Zakłada ona bowiem, że w miarę upływu czasu wartość instrumentów znajdujących się na rynku będzie rosła. W strategii tej nie przejmujemy się krótkotrwałymi wahaniami na giełdzie, interesują nas długoterminowe trendy w gospodarce, które są silnie skorelowane z rozwojem indeksów. Kluczem do sukcesu tej strategii jest wybór takich krajów, w których ten rozwój będzie przebiegał jak najlepiej. Wyniki wielu badań pokazują, że strategia ta przynosi największe zyski, a Ty ponosisz dużo mniejsze ryzyko inwestycyjne niż przy strategii aktywnej.

Czasami rządzi przypadek, a tego nie chcemy!
NIKT nie jest w stanie przewidzieć ruch cen. Noblista w dziedzinie ekonomii Eugene Fama powiedział, że to przypadek i kwestia szczęścia, że niektórym osobom udało się zarobić na inwestowaniu aktywnym poprzez „market timing“. Oczywiście możliwe jest zarabianie w ten sposób w krótszym okresie czasowym (osiągając wyniki o wiele lepsze niż indeks giełdowy), jednak w dłuższej perspektywie czasu szanse na konsekwentne zarobki przy ciągłym kupowaniu i sprzedawaniu znacznie spadają – po okresie wzlotów może nadejść pora na bolesny upadek.
Przykładem z ostatnich dni mogą być wybory w USA, gdzie rynki zachowały się inaczej niż przewidywała większość ekspertów. Inwestując pasywnie długi horyzont czasowy pozwala nam na odrobienie strat.

Strategia inwestowania pasywnego wydaje się mieć wiele zalet. Nie wymaga od nas szerokiej wiedzy inwestycyjnej, nie zajmuje też wiele czasu. Zakładając długi horyzont czasowy oszczędza nam także dodatkowych kosztów – minimalizuje koszty transakcyjne i podatkowe. A przede wszystkim – oszczędza nam także stresu.

A już wkrótce zaprezentujemy Wam nową infografikę, na której znajdziecie wspomniane w tekście badania, ciekawe statystyki oraz inne korzyści płynące z inwestowania w fundusze pasywne.