Raport Rynkowy 49/2017

„Jak doniosła Rzeczpospolita, PKO BP i Pekao S.A. prowadziły rozmowy dotyczące połączenia obu instytucji w jeden potężny konglomerat skupiający w sumie około 1/3 rynku bankowego w Polsce. Taki ruch miałby stworzyć potężny bank mogący konkurować z najsilniejszymi graczami w Europie. Prezes Polskiego Funduszu Rozwoju, Paweł Borys, podkreślił, iż jeśli Polska chce odegrać znaczącą rolę na Unijnej scenie bankowej to taka konsolidacja rynku byłaby uzasadniona. […]” Dowiedz się więcej

raport 49

Poprzedni Raport Rynkowy

Reklamy

EKOnomia oszczędzania

Jakiś czas temu oglądałem nagrany przez NETFLIX i dostępny za pośrednictwem tej platformy dokument pod tytułem „Ścigając Koralowce”. Film ten opowiada historię biologów morskich badających rafy koralowe i przedstawia postępujące umieranie gigantycznych powierzchni niesamowitego podwodnego świata – w ciągu ostatnich dwóch lat umarło 25% Australijskiej Wielkiej Rafy Barierowej, a proces obumierania korali, stanowiących schronienie dla niezliczonych gatunków ryb, zachodzi na całym świecie. Proces spowodowany jest wzrostem temperatury wody, co z kolei jest wynikiem zwiększonej zawartości gazów cieplarnianych w atmosferze.

Przyznam szczerze, że podczas ponad 30 nurkowań zakochałem się w tym magicznym, świecie, będącym kilka(dziesiąt) metrów pod powierzchnią wody. Czasem wśród znajomych nurków żartujemy, że James Cameron kręcąc „Avatara” nie nakręcił filmu fantasy, a dokument o podwodnym życiu – tak bardzo kolorowy i bujny jest świat na głębokości 8-10 metrów. Oglądając umierające koralowce pękało mi serce i przez dłuższy czas nie mogłem dojść do siebie uświadamiając sobie jak bardzo nasze codzienne decyzje przekładają się na zdrowie naszej planety.

Po kilku dniach rozmyślań i drastycznego przemodelowania swoich nawyków zakupowych (ograniczając do niezbędnego minimum wykorzystanie materiałów nie podlegających recyklingowi i decydując się na produkty zapakowane raczej w surowce dające się ponownie wykorzystać, niż jednorazowe opakowania) włączył się mój zmysł finansisty. Zastanowiło mnie, ile więcej będę musiał zapłacić za moje ekologiczne podejście – przecież EKO nie może być tanie! Jakież było moje zdziwienie, gdy odkryłem, że wbrew pozorom EKO może być korzystne dla portfela. Postaram się to zobrazować na kilku przykładach.

Zacznijmy od przysłowiowej bomby. Półtoralitrowa butelka wody w sklepie osiedlowym potrafi kosztować nawet około 2 PLN. Nawet przyjmując, że kosztuje ona 1,5 PLN, metr sześcienny (1.000 litrów) wody butelkowanej kosztuje 1500 PLN. Wypijając 3 litry wody dziennie (2 butelki) płacimy zatem 3 PLN, czyli w skali roku 1095 PLN. Metr sześcienny wody, według portalu cena-wody.pl kosztuje średnio 10,9 PLN, miejscami dochodząc do 18 PLN (ceny brutto, uwzględniają koszty odprowadzenia ścieków). Zatem przyjmując wypijanie trzech litrów wody kranowej dziennie, zapłacimy maksymalnie 13,14 PLN. Co ważne jak donosi portal http://pijewodezkranu.org, woda z kranu jest nie tylko bezpieczna, ale i zawiera te same mikroelementy, które występują w wodzie butelkowanej. Zatem dostarczając naszemu organizmowi takiej samej jakościowo wody w skali roku oszczędzamy ponad 1000 PLN. Efektem ubocznym jest mniej plastiku, a to z kolei przekłada się na niższą ilość odpadów w koszu i jest korzystniejsze dla środowiska. Przykładów, takich jak opakowanie wody można mnożyć: sery, wędliny, ryby, mięsa – wszędzie, gdzie pojawia się dodatkowe opakowanie musimy za nie zapłacić!

Część z naszych Czytelników czyta ten felieton wieczorem, przy sztucznym świetle. I to właśnie ono jest bohaterem naszego kolejnego przykładu. Nie tak dawno temu postanowiłem wymienić wszystkie żarówki w mieszkaniu na energooszczędne LEDy. Nie dość, że zużywają znacznie mniej prądu niż klasyczne, to jeszcze mają zdecydowanie wyższą trwałość. Żarówka LED, z racji swojej konstrukcji, wykorzystując diodę dającą światło już przy niewielkim poborze energii, zużywa ułamek prądu dając tyle samo światła, mierzonego w lumenach (przyjmując pewne uproszczenia, im wyższa jest wartość wyrażona w lumenach tym więcej światła daje żarówka). Dla przykładu, zgodnie z danymi jednego z wiodących producentów oświetlenia LED, aby osiągnąć 800 lumenów potrzebujemy tradycyjnej żarówki o mocy 40 W, podczas gdy LEDowa żarówka dostarczy tyle światła przy mocy zaledwie 6 W. Oznacza to, że jedna żarówka LED po 6,5 godzinach świecenia zużyje w przybliżeniu tyle samo prądu co jedna żarówka 40 W w ciągu godziny.  Załóżmy teraz, że mamy w domu 10 żarówek o mocy 40 W. Koszt wymiany żarówek w zależności od miejsca zakupu jest różny, ale żarówki renomowanego producenta w najtańszym sklepie Internetowym powinny nas kosztować w sumie 160 PLN. Oznacza to, że przy sumarycznym czasie pracy 23h dziennie (czyli jeśli zapalimy 2 żarówki na raz czas sumaryczny wyniesie 12,5 h, a przy zapaleniu wszystkich dziesięciu zaledwie nieco ponad 2 godziny), już od drugiego roku zaczynamy oszczędzać. Może nie dużo, bo 156 złotych rocznie, ale jest to kolejny krok do dokonywania bardziej świadomych wyborów. Biorąc zaś pod uwagę fakt, iż żywotność zwykłej żarówki to około 1.500 godzin, a żarówki LED 15.000 godzin oszczędności w skali żywotności żarówki są znaczne. Dodatkowo, zakładając koszt 4 PLN za zwykłą żarówkę, w czasie żywotności jednej LED wydamy dodatkowo 40 PLN na żarówki konwencjonalne. Technologia LED pozwala nam nie tylko dbać o planetę, ale też o portfel. I tu znów przykładów jest wiele: Lodówka, płyta kuchenna, piekarnik, pralka… Wszystkie urządzenia zużywające mniej mediów przekładają się na korzyść dla portfela i planety… Już kilka złotych oszczędności dziennie może dać pokaźny zysk w długim terminie – więcej na ten temat w artykule „Co kawa i procenty mają wspólnego z oszczędzaniem”. Pamiętajmy tylko o recyklingu zużytych urządzeń.

Jak zatem widać, czasem wydając trochę pieniędzy i zadając sobie odrobinę trudu jesteśmy w stanie uzyskać znaczny zwrot z takiej inwestycji w długim terminie – podobnie jest w przypadku przedsiębiorstw, które najpierw inwestują na przykład w nową fabrykę, a następnie zarabiają na wyprodukowanych w owej fabryce dobrach. Jak głosi maksyma, prawa ekonomii w przypadku sklepu spożywczego nie różnią się od praw ekonomii obowiązujących korporacje – inna jest tylko skala działalności. Ta sama zasada dotyczy finansów osobistych, czy inwestycji. Kluczem do podejmowania dobrych decyzji jest świadomość ich konsekwencji. Jak głosi lekcja płynąca z „Ekonomii w Jednej Lekcji” Henry’ego Hazlitt’a – wybitnego amerykańskiego ekonomisty: „Sztuka ekonomii polega na tym, aby spoglądać nie tylko na bezpośrednie, ale i na odległe skutki danego działania czy programu; by śledzić nie tylko konsekwencje jakie dany program ma dla jednej grupy, ale jakie przynosi wszystkim.

Co kawa i procenty mają wspólnego z oszczędzaniem?

Wielu z nas bez kawy nie wyobraża sobie poranka. Kawa jest też w naszej kulturze nieodzownym elementem spotkań towarzyskich. Pijemy ją w domu, pijemy w pracy. Pijemy wychodząc ze znajomymi na miasto. O ile w kawa w domu to najczęściej koszt rzędu maksymalnie dwóch – trzech złotych (biorąc pod uwagę koszt kawy, wody i prądu), o tyle kawa w kawiarni może kosztować nawet trzykrotnie więcej. Część z nas, aby zaoszczędzić czas kupuje kawę właśnie w kawiarniach, po drodze do pracy czy na uczelnię.

Płacąc za kawę średnio 10 pln, 5 dni w tygodniu, daje to 50 złotych tygodniowo, czyli około 200 złotych miesięcznie, 2400 złotych rocznie. Załóżmy, że kwotę tę zaoszczędzimy, a żeby pracowała na przyszłość inwestujemy w fundusz dający średnio 3%, 6%, lub 10% zwrotu rocznie w długim terminie. Zaoszczędzone środki inwestujemy na koniec każdego miesiąca.

W każdym przypadku oszczędzimy 72 000 złotych w ciągu 30 lat. Jednak kwota, którą dysponujemy po okresie pięciu, dziesięciu czy trzydziestu lat jest diametralnie różna.

Poniższa tabela prezentuje stan konta inwestycji po roku, pięciu, dziesięciu, dwudziestu i trzydziestu latach:

Lata inwestycji 3% 6% 10%
1  2 433,28  2 467,11  2 513,11
5  12 929,34  13 954,01  15 487,41
10  27 948,28  32 775,87  40 969,00
20  65 660,40  92 408,18  151 873,77
30  116 547,38  200 903,01  452 097,58

Poniżej prezentujemy też, ile dodatkowo, to znaczy ponad wpłacone pieniądze, będzie na naszym koncie.

Lata inwestycji 3% 6% 10%
1  33,28  67,11  113,11
5  929,34  1 954,01  3 487,41
10  3 948,28  8 775,87  16 969,00
20  17 660,40  44 408,18  103 873,77
30  44 547,38  128 903,01  380 097,58

Powyższe zjawisko, zwane procentem składanym jest efektem rośnięcia zysków na bazie tych już wypracowanych. Im dłużej oszczędzamy, tym szybciej rosną nasze pieniądze. Jak widać na powyższym przykładzie warto czasem zrezygnować z kawy na rzecz procentów składanych.

30.08.png

Co ważne, im szybciej zaczniemy inwestować, tym większe prawdopodobieństwo osiągnięcia wymarzonego celu finansowego. O tym zjawisku pisaliśmy już w artykule „Twój pierwszy milion”, do którego lektury zapraszamy!

 

Spodobał Ci się artykuł? Zasubskrybuj naszego bloga aby nie przegapić kolejnych.

Drugi kwartał w USA bardzo dobry dla inwestorów!

Wyniki drugiego kwartału dla dużych amerykańskich spółek pokazały, że firmy, które działają nie tylko na wewnętrznym rynku amerykańskim, ale także poza granicami kraju mają wyższe zyski. Jak możemy przeczytać w raporcie OECD globalne PKB osiągnęło roczną stopę wzrostu na poziomie 3,25%, co jest związane między innymi ze wzmożonym handlem międzynarodowym.

Spółki będące częścią S&P500 miały zyskać dzięki słabszemu dolarowi i polepszającemu się globalnemu PKB. Jak podaje John Butters, analityk FactSet, przy 90% spółek S&P500, które osiągnęły zyski w II kwartale, te, które działały więcej na rynku międzynarodowym miały znaczne lepsze wyniki od tych skupiających się na rodzimym rynku.

Łączna stopa wzrostu dla wszystkich spółek S&P500 w II kwartale wyniosła 10,2%. Dla spółek, których sprzedaż w USA wynosi więcej niż 50% wyniosła ona 8,5%. Dla firm, które sprzedają ponad 50% swoich dóbr za granicą łączna stopa wzrostu osiągnęła poziom 14%. Najbardziej przyczyniły się do tego branże technologiczna i energetyczna.

Taka sytuacja jest bardzo korzystna dla inwestorów skupiających się na ETFach. WisdomTree U.S. Export and Multinational Fund (NYSEArca: WEXP) śledzi spółki, których mniej 60% zysków jest generowane dzięki sprzedaży w USA. Portfolio to 25,7% spółek związanych z technologiami informacyjnymi, 16,8% związanych z medycyną, 15,5% związanych z produkcją dóbr podstawowych.

Nazwa Firma Wartość zarządzanych aktywów Wynik w ciągu 1 miesiąca Wynik w ciągu 3 miesięcy Wynik w ciągu roku
WisdomTree U.S. Export and Multinational WisdomTree 741,37 tys. $ +0,21% +2,05% +17,23%

Źródła:

https://www.etftrends.com/etf-that-captures-the-growth-of-large-u-s-multinationals/

http://www.etf.com/WEXP