Obligacje przestają być nudne…

06.06t

 

W filmie Big Short (2015) Ryan Gosling powiedział „Wszyscy znamy obligacje. Dajesz je swojemu piętnastoletniemu dziecku, żeby w wieku 30 lat zarobił stówkę. Nuda.”. Chociaż wielu z nas wciąż myśli, że takie instrumenty są naprawdę nudne, zwłaszcza kiedy porównujemy obligacje do akcji i rentowność 10-letnich obligacji Departamentu Skarbu Stanów Zjednoczonych (2,16%), sprawa wygląda jednak zupełnie inaczej w przypadku ETFów obligacyjnych. Wielu doradców inwestycyjnych poleca ETF-y obligacyjne, pytanie tylko czy wiemy dlaczego?

Ewidentnie, obligacje mają własne wyjątkowe, korzystne cechy. Jednak wiąże się z nimi także kilka problemów przede wszystkim przy zakupie, wycenie i handlu obligacjami. ETF-y obligacyjne dają inwestorom, którzy chcą zainwestować  na rynku obligacji, najlepsze i najprostsze rozwiązanie. Po pierwsze pozwalają na łatwy dostęp do giełdy, po drugie oferują przejrzystą wycenę, po trzecie dają inwestorom alternatywne miejsce do handlu obligacjami. Co więcej, dają inwestorom łatwiejszy i szybszy sposób handlu obligacjami. W tych okolicznościach warto ponownie rozpatrzeć te produkty jako istotny element naszego portfela inwestycyjnego.

Rys. 1 Rozwój  ETF-ów obligacyjnych

66

Źródło: Financial Times

Przedstawione powyżej zalety pokazują nam przede wszystkim korzyści płynące z ETF-ów obligacyjnych, ale w rzeczywistości przyczyniło się to do powstania ciekawych i o wiele korzystniejszych strategii inwestycyjnych z wykorzystaniem ETF-ów, które mogą dopasować się do naszych własnych preferencji ryzyka. To tzw. „factor-based investing” (znanym również jako „smart alpha”), wyszukany wyraz na strategie ETFowe obejmujących wiele czynników w celu przynoszenia lepszych wyników niż indeks, jak np. Bloomberg Barclays Aggregate. Według Roba Nestora, kierownika zespołu „smart beta” US iShares, pod pewnymi względami możemy traktować to zjawisko jako „nową granicę,” zarówno dla ETF-ów obligacyjnych jak i ETF-ów w ogóle. Rysunek 1 pokazuje nam szybki rozwój ETF-ów obligacyjnych „smart beta” od kryzysu 2008 do dziś (wartość zarządzanych aktywów to około $10 mld). Tym niemniej, nadal część ETF-ów obligacyjnych jest obarczona pewnym ryzykiem, choć jak widać, do tej pory spisywały się dobrze.

Tabela 2 pokazuje profile największych ETF-ów obligacyjnych „smart beta”, można zobaczyć, że PowerShares ETF Emerging Markets Sovereign Debt Port ma najwyższy roczny zwrot. Jednak ta statystyka odzwierciedla wyższe oprocentowanie obligacji tych państw z tego powodu, że są bardziej ryzykowne. W związku z tym, musimy zdawać sobie sprawę, iż w przypadku obligacji nasza preferencja ryzyka musi być zrównoważona ze zwrotami, które chcemy uzyskać.

Dla tych, którzy mają wyższą awersję do ryzyka, najlepsze są ETF-y obligacyjne krótkiego terminu, to znaczy takie, które posiadają obligacje z terminem nieprzekraczającym roku, a także 3-letnie i 5-letnie obligacje. Takie obligacje mogą być częścią jakiegokolwiek portfelu, dlatego że nie występuje wśród nich duża zmiana rentowności (nie są tak narażone na zmiany stopy procentowej jak obligacje długoterminowe).

Alternatywą są ETF-y obligacyjne, które mają najwyższe zwroty oraz relatywnie wyższy Wskaźnik Sharpe’a (wskaźnik pozwalający ocenić wysokość „premii” uzyskiwanej z danego portfela inwestycyjnego przez inwestora w stosunku do poniesionego ryzyka; im wyższy jest ten czynnik, tym korzystniejsze dla inwestora otwarcie pozycji przy tym samym ryzyku.), Takie ETF-y ograniczają ryzyko zwiazane ze zmianami stóp procentowych (odwrotna zależność pomiędzy stopą procentową i wartością obligacji) poprzez instrumenty pochodne, jednocześnie posiadają bardziej ryzykowne obligacje z wyższymi zwrotami. Jeden z tych ETF-ów, WisdomTree Interest Rate Hedged High Yield Bond ETF miał nawet 16% zwroty przez ostatni rok i 9% przez ostatnie trzy lata. Tak więc nawiązując ponownie do cytatu z The Big Short, wychodzi troche więcej niż „stówka”.

Tabela. 2. Największe ETF-y obligacjyne „smart beta”

Nazwa funduszu Kraj Firma YTD (%) Wskaźnik Sharpa Wartość zarządzanych aktywów
PowerShares Emerging Markets Sovereign Debt Port Global Ex US Invesco Powershares Capital Mgmt LLC 8,17594 0,24507  $4 043 800 000,00
FlexShares iBoxx 3-Year Target Duration TIPS Index United States of America Northern Trust Investments Inc 1,664 0,24438  $2 009 900 000,00
FlexShares iBoxx 3-Year Target Duration TIPS Index United States of America Northern Trust Investments Inc 1,664 0,24438  $2 009 900 000,00
FlexShares iBoxx 5-Year Target Duration TIPS Index United States of America Northern Trust Investments Inc 1,505 0,10881  $750 200 000,00
Vident Core US Bond Strategy United States of America Exchange Traded Concepts LLC 0,40268 0,00098  $511 100 000,00

Źródło: Reuters

Jeżeli spodobał Ci się artykuł, zasubskrybuj naszego bloga aby nie przegapić następnych.

Bibliografia:

iShares.com. “Find income with bond ETFs.” https://www.ishares.com/us/strategies/find-income-with-bond-etfs, [data dostępu: 2 czerwca 2017].

Mooney, Attracta. “Robo-advice turns heads of leading fund houses.” Financial Times, 5 luty 2017. https://www.ft.com/content/fb690b40-dd9d-11e6-86ac-f253db7791c6, [data dostępu: 2 czerwca 2017].

Rennison, Joe, and Childs, Mary. “The hopes and fears around bond ETFs.” Financial Times, 21 grudnia 2016. https://www.ft.com/content/fd12f22a-c692-11e6-9043-7e34c07b46ef, [data dostępu: 2 czerwca 2017].

Wigglesworth, Robin. “Bond ETFs race to play catch-up as bull market threatens.” Financial Times, 30 maya 2017. https://www.ft.com/content/946d35d6-4087-11e7-82b6-896b95f30f58, [data dostępu: 2 czerwca 2017].

Wigglesworth, Robin. “Smart beta ETFs have hedge funds in their sights.” Financial Times, 20 grudnia 2016. https://www.ft.com/content/93d12dbc-bc8e-11e6-8b45-b8b81dd5d080, [data dostępu: 2 czerwca 2017].

 

Jak zarabiać na nowych technologiach nie mając dużej gotówki?

23.05.png

Jakiś czas temu pisaliśmy o ETF-ach technologicznych. Ponieważ temat jest bardzo interesujący i niezwykle na czasie, dzisiaj postanowiliśmy wrócić z tym tematem w świetle ataku wirusa WannaCry, który rozprzestrzenił się w ostatni piątek – 12 Maja na wiele systemów komputerowych Windows na całym świecie.

Inwestycje w przedsiębiorstwa technologiczne są zawsze warte rozważenia. Wynika to z trzech powodów. Po pierwsze, jest to rynek bardzo dynamicznie rozwijający się. Po drugie, przedsiębiorstwa w tym sektorze dają inwestorom wysoki wzrost wartości dzięki szybko rosnącym cenom (zobacz Rys. 1). Po trzecie, przedsiębiorstwa te często oferują wysokie dywidendy.

Niemniej jednak cena akcji niektórych przedsiębiorstw technologicznych jest bardzo wysoka, co może być barierą dla przeciętnego inwestora. Na przykład cena giganta technologicznego Alphabet Inc. wynosi $934,01. To może ograniczać możliwości oraz chęć inwestowania większości inwestorów, szczególnie, kiedy ma się ograniczoną kwotę pieniędzy. Ponadto, nowe technologie rozwijają się tak szybko, że często nie nadążamy, aby śledzić oraz dokładnie rozumieć specyfikę tego rynku (np. rozwój technologii sztucznych sieci neuronowych w IBM).

Rys. 1 Ponadprzeciętny wzrost ceny akcji Sophos Group plc po ataku wirusa WannaCry

23.05.png

Źródło: Financial Times

 

W jaki sposób możemy jednak korzystać z dobrodziejstw nowych technologii?

Technologiczne ETF-y dają nam możliwość zarabiania na przedsiębiorstwach technologicznych bez posiadania dużej gotówki. W ostatnim czasie zrobiły się również bardzo modne „cyber-security ETFs”. Te ostatnie tworzą przedsiębiorstwa specjalizujące się w bezpieczeństwie cybernetycznych.

„Cyber-security ETFs” mogą stanowić dobry dodatek do każdego portfela inwestycyjnego ponieważ:

  • rynek jest bardzo perspektywiczny i ma duży potencjał do dynamicznego wzrostu;
  • ceny ETF-ów zaczynają się od 140 USD (np. ishares);
  • tworzą zdywersyfikowany portfel;
  • przedsiębiorstwa są usuwane z indeksu w przypadku osiągnięcia słabszych wyników.

 

Cyber Security ETFs
Nazwa ETF-a Wartość zarządzanych aktywów Roczny zwrot na instrumencie Cena zamknięcia Jednodniowa zmiana
PureFunds ISE Cyber Security ETF $1.013.855,58 12,90% $29,85 0,54%
First Trust Nasdaq Cybersecurity ETF $228.560,71 10,14% $21,50 0,14%
Direxion Daily Cyber Security & IT Bull 2x Shares ETF $2.413,74 35,57% $47,83 0,00%

Źródło: ETFdb.com

Bibliografia:

Megaw, Nicholas. “Sophos chief warns WannaCry is ‘global wake-up call’.” Financial Times, 17 Maya 2017. https://www.ft.com/content/cd1ddea2-3b01-11e7-ac89-b01cc67cfeec, [data dostępu: 18 Maya 2017].

Redwood, John. “Cyber attack shows investors need exposure to growing tech sector.” Financial Times, 16 May 2017. https://www.ft.com/content/18bd8b56-33d1-11e7-99bd-13beb0903fa3, [data dostępu: 17 Maya 2017].

Rynek ETF robi się coraz bardziej skomplikowany – nigdy nie inwestuj w coś, czego nie rozumiesz

09.05 t.png

Rynek Exchange Traded Funds (ETF) rozwija się w ostatnim czasie bardzo dynamicznie. Prawie codziennie dochodzą do nas nowe wieści za oceanu dotyczące pojawienia się nowych produktów. Rynek robi się coraz ciekawszy, a rosnące ceny produktów ETF-owych zachęcają do inwestowania w te instrumenty. Niemniej jednak inwestując nasze oszczędności powinniśmy się wystrzegać jednej zasady: nigdy nie inwestować w produkty, których nie rozumiemy! Nawet jeżeli inni będą nam je doradzać, namawiać na nie, a ich ceny szybowały w górę. Dzisiaj postanowiliśmy napisać post właśnie o tym. Ponieważ nasz blog ma charakter naukowy pozwolę sobie przywołać kryzys z 2008 r., jak wszyscy inwestowali w produkty strukturyzowane, których chwilę przed wybuchem kryzysu nikt nie rozumiał. Nawet sam rynek, gdyż je źle wyceniał. Ceny szły do góry, gdyż były napędzane wysokim popytem, co powodowało, że każdy chciał je mieć w swoim portfelu. Jednak później okazało się, że wielu inwestorów miało produkty o ryzyku, które przekraczało ich możliwości (tzw. tolerancję na ryzyko). Ciąg dalszy znamy. Przyszedł kryzys, ceny poszły w dół, a inwestorzy potracili znaczną część swojego majątku. Jak duże było ich zdziwienie…bo przecież nie wiedzieli, że mogą tyle stracić. Lekcja z ostatniego kryzysu: nie inwestuj w nic, czego dobrze nie rozumiesz!

Na rynku ETF-ów również zaczyna powstawać coraz to więcej produktów o skomplikowanej strukturze. To co je najczęściej wyróżnia, to bardzo szybki wzrost wartości ceny. I dzisiaj właśnie o takim produkcie chcielibyśmy trochę więcej napisać. Jako przykład weźmiemy szeroko ostatnio komentowany ETF – VanEck Junior Gold Miners ETF (GDXJ). ETF notowany na giełdzie amerykańskiej i wydany przez firmę inwestycyjną VanEck.

W ostatnim czasie nastąpił niewiarygodny wzrost ceny tego produktu. Rysunek 1 przedstawia wzrost wartości ceny GDXJ.  Jest to fundusz, którego zadaniem jest śledzenie indeksu MVIS Global Junior Gold Miners Index, czyli zawierającego firmy o małej i średniej kapitalizacji rynkowej specjalizujących się w wydobyciu złota i srebra. Na początku ostatniego roku GDXJ zarządzało aktywami o wartości 1 miliarda dolarów, zaś obecnie liczba ta wynosi 5,4 miliardów dolarów. Natomiast wartość globalnego rynku złota jest szacowany na około 30 miliardów dolarów.

 

Rys. 1. GDXJ wartość zarządzanych aktywów
09.05.png
Źródło: Bloomberg

Jak to możliwe, że w tak krótkim czasie nastąpił taki wzrost?

Dwie odpowiedzi przychodzą do głowy: albo bańka na rynku metali, co powinno być widoczne również w wycenie indeksu giełdowego odzwierciedlającego ceny metali, albo coś jest nie tak z samym produktem ETF-owym. W obu przypadkach należy dokładnie przeanalizować, czy warto inwestować w taki produkt.

Dlaczego bańki są niebezpieczne?

Teoretycznie może się oczywiście zdarzyć, że na rynku metali, podobnie, jak na rynku nieruchomości, czy też akcji może się pojawić bańka. Oznacza to, że cena instrumentów jest przewartościowana. Płacimy za coś więcej niż powinniśmy. Problem z bańką jest taki, że nikt nie wie, kiedy ona pęknie. Naukowcy wciąż próbują znaleźć odpowiedź na to pytanie, ale do tej pory nie jesteśmy w stanie przewidzieć tego momentu. Wynika to z tego, że zachowanie baniek jest często podyktowane emocjami samych inwestorów. A zmiany ich „humorów” są trudne do przewidzenia, tym bardziej, że wielu z nich zachowuje się irracjonalnie. Tak więc, jak inwestujemy w czasie bańki na rynku musimy się liczyć z tym, że jest to czysta spekulacja i możemy stracić bardzo dużo, jeżeli w porę się nie wycofamy. Oszczędności nie powinno się inwestować w aktywa, które są bardzo podatne na powstawanie takich baniek.

 

Skomplikowana struktura produktu oznacza wysokie ryzyko

 

Zaczynając dochodzenie, co do struktury ETF-u można było zauważyć dwie rzeczy. Po pierwsze, że od 1 Stycznia 2016 można było obserwować wysokie wpływy kapitałowe do funduszu GDXJ – mające łączną wartość $3,3 mld. Fakt ten był zaskakujący, gdyż ETF GDXJ koncentruje się na sektorze niszowym obejmującym przede wszystkim małe i średnie firmy, a tym samym spółki o wyższym ryzyku. Okazało się, że ETF GDXJ inwestował w fundusz JNUG, którego aktywa wzrosły ze 100 mln dolarów na 1 miliard dolarów w przeciągu jednego roku. Jak to możliwe? Dzięki dźwigni finansowej, którą stosował fundusz JNUG dając ponad trzykrotnie wyższą ekspozycję na ten sam indeks MVIS Global Junior Gold Miners. A ponieważ indeks szedł do góry w tym czasie, dźwignia działała i fundusz notował ponadprzeciętny wzrost wartości aktywów.  Po drugie, okazało się, że pomimo, że ETF GDXJ miał odwzorowywać ceny metali, zaczął inwestować w spółki nie związane z indeksem MVIS Global Junior Gold Miners.  Okazało się nawet, że jedna czwarta aktywów tego produktu była w innych akcjach i funduszach aniżeli wynikało to ze specyfiki tego ETF-u. ETF GDXJ zaczął robić to poprzez inwestowanie w „ETF-siostra GDX” – VanEck Vectors Gold Miners ETF, który znowuż inwestował w duże spółki zajmujące się wydobyciem złot i srebra. Oprócz tego GDXJ posiada również akcje spółki finansowej o nazwie BMO Capital Markets. Oznacza to, że GDXJ nie tylko zajmuje się sektorem wydobycia metali, lecz również ma ekspozycję na sektor finansowy.

Konkluzja

Prowadząc dalsze dochodzenie można było odkryć jeszcze wiele ciekawostek tego produktu. Ale warto zapamiętać jedną rzecz. Jeżeli coś nam się wydaje zbyt skomplikowane, najprawdopodobniej takie jest, a nigdy nie powinniśmy inwestować w produkty, których nie rozumiemy. Nie jesteśmy bowiem w stanie określić ryzyka, jakie ponosimy przy takiej inwestycji.

Kontynuacja nastąpi…

Bibliografia:

Roy, Sumit. „Alternative To Changing Gold Miner ETFs.” ETF.com, 20 Kwiecień 2017, http://www.etf.com/sections/features-and-news/alternatives-changing-gold-miner-etfs, data dostępu 21 Kwiecień 2017.

Roy, Sumit. „Leveraged Gold Miner ETF Breaks Down.” ETF.com, 19 Kwiecień 2017, http://www.etf.com/sections/features-and-news/leveraged-gold-miner-etf-breaks-down, data dostępu 21 Kwiecień 2017.

Roy, Sumit. „Popular Gold Miner ETF To Change Dramatically.” ETF.com, 17 Kwiecień 2017, http://www.etf.com/sections/features-and-news/popular-gold-miners-etf-change-dramatically, data dostępu 21 Kwiecień 2017.

Roy, Sumit. „How An ETF Gets Too Big For Its Index.” ETF.com, 10 Kwiecień 2017, http://www.etf.com/sections/features-and-news/how-etf-gets-too-big-its-index, data dostępu 21 Kwiecień 2017.