Oszczędzaj z głową!

euro-870757_1920

 

Ostatnio wiele uwagi poświęciliśmy oszczędzaniu. Na naszym blogu próbujemy pokazać, że efektywne oszczędzanie może być proste, o ile robimy to rozsądnie i w sposób adekwatny do własnych oczekiwań i preferencji. Warto jednak pamiętać, że każda wspaniała przygoda zaczyna się od pierwszego kroku. Jak zatem podejść do oszczędności w sposób pragmatyczny? Poniżej prezentujemy kilka kroków, które nie tylko ułatwią budowanie kapitału w długim terminie, ale też zabezpieczą krótkoterminowe potrzeby.

Oszczędzanie warto rozpocząć od poznania siebie. Nie mamy tu na myśli duchową wyprawę do Indii w celu zgłębienia tajemnic buddyzmu, lecz o poświęcenie chwili na rozpisanie swoich comiesięcznych przychodów i wydatków na kartce. W takiej analizie warto uwzględnić wszelkie koszty z możliwie najwyższą precyzją – im dokładniej przeanalizujemy nasze wydatki, tym łatwiej będzie nam znaleźć pozycje, które pozwolą nam oszczędzić więcej. Przyjrzenie się okresowi kilku ostatnich miesięcy dodatkowo zwiększy precyzję naszych szacunków (Część wydatków jest cyklicznych, co oznacza, że nie ponosimy ich co miesiąc, lecz na przykład co kwartał).

Po stworzeniu takiego zestawienia warto popatrzeć na przykład na koszty prowadzenia rachunków bankowych czy inne, comiesięczne drobne opłaty – często można je zredukować, aby wygospodarować kilkadziesiąt, a czasem kilkaset złotych miesięcznie, co w skali roku da znaczący wzrost kapitału, który możemy przeznaczyć na inwestycje.

Następnym krokiem jest zbudowanie czegoś, co doradcy finansowi nazywają poduszką finansową. Jest to zapas gotówki trzymany na koncie lub lokatach w banku na wszelki wypadek. Posiadanie takiej „poduszki” nie tylko pomaga w przypadku nieprzewidzianych wydatków, ale na przykład utraty źródła dochodów zapewnia miękkie lądowanie – czas na znalezienie nowego zatrudnienia. Dobrą praktyką jest utrzymywanie rezerw wysokości trzy- do sześciomiesięcznych wydatków – zasada jest prosta: im więcej czasu zajmuje znalezienie pracy w danej branży, tym większej rezerwy potrzebujemy. Czasem, gdy pracujemy na wysoce specjalistycznym konieczne może być posiadanie rezerw wysokości nawet rocznego dochodu.

Warto pamiętać, że wspomniana poduszka musi zapewniać płynność finansową, a jednocześnie pracować. Trzymanie całej kwoty na koncie to marnotrawienie zysków. Na koncie powinniśmy mieć równowartość około dwumiesięcznych zarobków – zapewni to bezpieczeństwo w przypadku nieprzewidzianych wydatków. Resztę warto poporcjować – na automatycznie odnawianych lokatach.

Posiadając już „poduszkę” warto poznać swoje oczekiwania i preferencje. Jakie są nasze oczekiwania? Czy możemy sobie pozwolić na wysokie ryzyko (czyli szansę na wysokie zyski, ale i na duże straty), czy oczekujemy bardziej stabilnych zysków przy niższym ryzyku? Jak długo chcemy inwestować? Jaki jest nasz cel inwestycyjny – określenie odległego, ale sprecyzowanego celu bardzo pomaga w utrzymaniu postanowień. Ciekawym rozwiązaniem pozwalającym bliżej przyjrzeć się swoim preferencjom jest stworzony przez nas – Ryzykometr inwestycyjny. Każda osoba po udzieleniu kilku anonimowych odpowiedzi będzie mogła sprawdzić, jak powinna inwestować swoje oszczędności. Na razie będzie można testować za darmo, więc warto!

Gdy już zdecydowaliśmy się na konkretne rozwiązanie warto regularnie monitorować zarówno nasze wydatki (często z czasem dostrzeżemy nowe możliwości ograniczania kosztów), jak i postępy naszych inwestycji. Kluczowe jest tutaj zachowanie spokoju, szczególnie inwestując długoterminowo. Jak wskazywaliśmy w poprzednim artykule – im dłuższy jest horyzont naszej inwestycji, tym wyższych i stabilniejszych zysków możemy się spodziewać. Co więcej, szukajmy rozwiązań najkorzystniejszych. Im niższe koszty inwestycji, tym więcej naszych pieniędzy pracuje. Im dłuższy horyzont inwestycyjny, tym trudniej osiągnąć wynik korzystniejszy niż indeks rynkowy. Dlatego decydując się na długofalowe oszczędzanie warto znać swoje ryzyko inwestycyjne, rozważyć odpowiedni dobór produktów ETFy do niego – fundusze odzwierciedlające zachowanie indeksów giełdowych i ograniczyć koszty do minimum.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s